Mniej znaków zapytania, czyli jak budujemy zaufanie w B2B.

"Zależy nam na tym, żeby po drugiej stronie było jak najmniej znaków zapytania."
Zależy nam na tym, żeby po drugiej stronie było jak najmniej znaków zapytania.
Smak, receptura i cena są ważne, ale wcześniej pojawia się coś, czego nie widać na pierwszy rzut oka: bezpieczeństwo żywności, dokumentacja, powtarzalność, kontrola surowców, kultura pracy i odpowiedzialność za proces. To właśnie z tych elementów budujemy zaufanie naszych klientów i pewność, że po naszej stronie wszystko jest pod kontrolą.
FSSC 22000 jest ważnym elementem i formalnym potwierdzeniem tego podejścia. Choć sam certyfikat jest ważny, dla nas jeszcze ważniejsze jest to, co za nim stoi. Zależy nam na tym, żeby proces certyfikacji był rzetelny i stanowił realny test naszych codziennych działań, a nie tylko formalność do odhaczenia. Dlatego naszą jednostką certyfikującą jest TÜV Rheinland.
Te standardy są częścią naszej codziennej pracy. Nie wdrażamy ich na potrzeby audytu i nie traktujemy ich jako jednorazowego obowiązku. Utrzymujemy je każdego dnia, żeby nasi klienci mieli pewność, że współpracują z partnerem, na którym mogą polegać.



Komentarze